Majówkowy odpoczynek, czyli nowe kolczyki PRETO
Prezentuję dziś NOWOŚĆ. Zrobiłam na próbę, bo wcześniej chwosty nie gościły u mnie w ogóle. Musiałam się do nich po prosty przekonać. Przyznam, że trochę miałam trudności z tym modelem i koncepcję zmieniałam ze trzy razy. Ostatecznie wybrałam do tych pięknych czarnych chwostów królewski splot bizantyjski w moim ulubionym połączeniu - Romanov. Kolczyki bardzo modne w tym sezonie, ciekawie łączy się je z chainmaille. Proste i jednocześnie okazałe, nienachalnie eleganckie. Stal nierdzewna oraz metal niealergizujący. Jak się Wam podoba?
Aha i już mają swoje uszy ;)
Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz czy opinię. Dziękuję :)