BISERA, pewne kolczyki do pewnej bransoletki.
Między zmywaniem, gotowaniem, lataniem na odkurzaczu (jak to nowoczesna wiedźma) i między uprawianiem moppingu (czyt. myciem podłóg) koniecznie musiałam uczynić kolczyki. No po prostu musiałam i to jeszcze dziś, choć tyle pracy w domu a tak mało czasu. I jak wyszło? :) Chyba jeszcze sklecę coś jeszcze hmm
cudeńka :-)
OdpowiedzUsuń