Czyszczenie biżuterii - woda z sodą oczyszczoną
Wczoraj opisywaliśmy podstawowe zasady jak dbać o swoją biżuterię, przy okazji także wspomnieliśmy przepis znaleziony w internecie na wyczyszczenie tej pociemniałej. Dla przypomnienia:
- pół szklanki ciepłej wody
- 2 łyżki sody oczyszczonej
- moczyć ok 20 minut
Dziś był dzień eksperymentów. Zgodnie z przepisem uczyniliśmy roztwór. W eksperymencie wziął udział jeden pociemniały kolczyk (drugi zostawiony w stanie oryginalnym nieczyszczonym) oraz zamoczony do połowy łańcuszek - półfabrykat. Naprawdę jest go sporo i żal wyrzucać... czekał jednym słowem na drugą szansę. Był nawet pomysł pomalowania go. Oczywiście zarówno kolczyki jak i łańcuszek były przechowywane nieprawidłowo i wyglądały przez to naprawdę brzydko.
Wyniki są fenomenalne, wszystko przepięknie zeszło Ale, musicie przygotować się na polerowanie. Samo moczenie nie wystarczy, trzeba dodatkowo zaopatrzyć się w jakąś szmatkę bawełnianą i wszystko wyczyścić. Tu użyta została po prostu stara bawełniana koszulka, aby się nie zadzierała o malutkie elementy.
Oto kolczyki - jeden czyszczony, drugi w swoim stanie agonalnym.
Oraz zbliżenie:
Jak widzicie, można przywrócić blask swoim ukochanym skarbom, które są wykonane z metali nieszlachetnych. Już nie trzeba będzie wyrzucać pociemniałej biżuterii, zwłaszcza tej najukochańszej! Niemniej jednak pamiętajmy o prawidłowym przechowywaniu i dbaniu o nią.
Pozdrawiamy!
- pół szklanki ciepłej wody
- 2 łyżki sody oczyszczonej
- moczyć ok 20 minut
Dziś był dzień eksperymentów. Zgodnie z przepisem uczyniliśmy roztwór. W eksperymencie wziął udział jeden pociemniały kolczyk (drugi zostawiony w stanie oryginalnym nieczyszczonym) oraz zamoczony do połowy łańcuszek - półfabrykat. Naprawdę jest go sporo i żal wyrzucać... czekał jednym słowem na drugą szansę. Był nawet pomysł pomalowania go. Oczywiście zarówno kolczyki jak i łańcuszek były przechowywane nieprawidłowo i wyglądały przez to naprawdę brzydko.
Wyniki są fenomenalne, wszystko przepięknie zeszło Ale, musicie przygotować się na polerowanie. Samo moczenie nie wystarczy, trzeba dodatkowo zaopatrzyć się w jakąś szmatkę bawełnianą i wszystko wyczyścić. Tu użyta została po prostu stara bawełniana koszulka, aby się nie zadzierała o malutkie elementy.
Oto kolczyki - jeden czyszczony, drugi w swoim stanie agonalnym.
Przy okazji kryształki także lepiej wyglądają po wypolerowaniu.
A oto wynik moczenia w roztworze i polerowania łańcuszka:
Oraz zbliżenie:
Jak widzicie, można przywrócić blask swoim ukochanym skarbom, które są wykonane z metali nieszlachetnych. Już nie trzeba będzie wyrzucać pociemniałej biżuterii, zwłaszcza tej najukochańszej! Niemniej jednak pamiętajmy o prawidłowym przechowywaniu i dbaniu o nią.
Pozdrawiamy!

Komentarze
Prześlij komentarz
Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz czy opinię. Dziękuję :)